Dyżury Radcy Prawnego  w biurach Okręgu  zawieszone do odwołania kontakt tylko telefoniczny i mailowy

 

Dąbki po wakacjach..... artykuł Koleżanki Małgorzaty Chyły

sierpień 29, 2013 dodany przez Lucyna_Jagiełło

Dąbki po wakacjach

Wakacje dobiegają końca…

Za kilka dni rozpocznie się nowy  rok szkolny. Z tęsknotą za szkołą bywa różnie wśród dzieci i młodzieży, jednak przynajmniej ich część faktycznie chce już powrotu do zajęć lekcyjnych. Uczniowie, rodzice i nauczyciele wiedzą  gdzie  i do kogo ich pociechy trafią w nowym roku. Niestety nie wszyscy…

W Dąbkach ( gmina Darłowo) nauczyciele nie mają pewności w której szkole ( podstawowej czy gimnazjum) będą uczyć oraz  ile  godzin jest im przypisane. Do dnia 31 sierpnia dyrektorem zespołu Szkół w Dąbkach  jest obecna ,    pani Wiesława  G.  Od  1 września ma być dwóch dyrektorów: szkoły podstawowej i gimnazjum. Niestety do dnia dzisiejszego tych dyrektorów brak!

Z inicjatywy nauczycieli i rodziców  dnia 29 lipca ( w poniedziałek ) w Darłowie odbyło się spotkanie z doradcą Prezydenta RP p. Lityńskim. Okazało się, że zna on treść dokumentów oraz  pisma złożonego przeze mnie w Kancelarii Prezydenta  RP w połowie czerwca. Na spotkanie to zostałam zaproszona jako radna. Z ramienia ZNP - uczestniczyła prezes oddziału          w Darłowie oraz prezeska ogniska. Poza nami byli przedstawiciele Solidarności, pani dyrektor oraz kilku rodziców i nauczycieli ( jako obserwatorzy). Wójt był zaproszony przez Solidarność. Spotkanie miało  na celu przede wszystkim ustalenie, jak  ma wyglądać przygotowanie do nowego roku szkolnego. Padły pytania dotyczące nauczycieli, przyszłych dyrektorów oraz  funkcjonowania placówki od września .
Na żadne z postawionych pytań nie usłyszeliśmy odpowiedzi. Wójt stwierdził, że on wszystko wie, a pozostali dowiedzą się w odpowiednim czasie - nie określając bliżej, kiedy ten odpowiedni czas nastąpi. Przy okazji członkowie Solidarności dowiedzieli się, że nie są" tu" ( w gminie Darłowo ) mile widziani, przedstawiciele ZNP - również, i  ja, radna- jako "donosicielka" i organizatorka  pikiety, też nie mam tutaj czego szukać.
Pan Lityński zwrócił uwagę wójtowi, że związki  zawodowe jako czynnik społeczny są od tego, aby prowadzić z nimi rozmowy i mediacje,  podobnie  jak ze społecznością lokalną , po czym stwierdził, że jak  słyszy wójt nie chce z nikim rozmawiać. Po tej wymianie zdań pan wójt poinformował, że ma umówione spotkanie  i  wyszedł.

Nurtujące nas pytania pozostały bez odpowiedzi  a do rozpoczęcia roku szkolnego coraz bliżej… . Pozostało nam jedynie poczynić pewne ustalenia dotyczące dalszych działań, polegających  na „czuwaniu”, wysyłaniu kolejnych pism do kuratorium oświaty  i oczekiwaniu na rozpoczęcie nowego roku. Przy okazji wszyscy  uczestniczący w spotkaniu, po raz kolejny usłyszeli , że w „tej” sprawie najwięcej „może” wojewoda.

Kolejne dni nauczycieli z Dąbek upływały na oczekiwaniu…Trudno się dziwić, że wielokrotnie czuli się bezradni                      z zaburzonym poczuciem bezpieczeństwa i  w  kompletnej beznadziei…wszak to już trwa. Początek sierpnia w  miarę spokojny. Prawie do końca  lipca pomieszczenia szkolne były przez wójta bezpłatnie użyczona a następnie wewnątrz budynku rozpoczęto prace remontowe. Pan wójt  podzielił wszystko w szkole, co się dało na dwa! Ha ! Dwa  pokoje nauczycielskie, dwa  sekretariaty…itp. Nie poinformował o pracach  remontowych pani dyrektor, zapewne zapomniał, że pani Wiesława G. pełni tą funkcję do 31 sierpnia 2013 roku.
W połowie sierpnia w głosach nauczycieli i dyrektorki słychać było coraz większe podenerwowanie wywołane min. pisemnym  zawiadomieniem z Gminy w których wójt dokonał podziału nauczycieli na pracowników Szkoły Podstawowej i Gimnazjum  oraz poinformował, że  pracownicy ( nauczyciele i administracja i obsługa) będą przekazani nowemu pracodawcy na mocy art. 23 (1).

Dnia 20 sierpnia wysłałam do kuratorium zachodniopomorskiego pismo o sprawdzenie przygotowania placówki        w Dąbkach do rozpoczęcia roku szkolnego. Z takim pismem wystąpiła również prezes oddziału ZNP w Darłowie a nauczyciele skierowali pismo do PIP-u. W dalszym ciągu, do różnych instytucji i osób wysyłają pisma rodzice uczniów. Telefonicznie upewniłam się również, że taka kontrola przez pracownika kuratorium zostanie podjęta. Tego samego dnia otrzymałam telefon z Kancelarii Prezydenta RP. Powiadomiono  mnie, że złożone przeze mnie dokumenty zostały poddane wnikliwej analizie i przekazane do pani minister Wóycickiej zajmującej się sprawami społecznymi. Ta wiadomość bardzo mnie ucieszyła, niestety na krótko. W  tym samym czasie dyrektor szkoły w Dąbkach otrzymuje arkusz organizacyjny pracy szkoły sporządzony przez wójta. W tabeli zamiast nazwisk nauczycieli: Vakat 1, Vakat 2 …vakat 20 W załączniku do arkusza wyjaśnienia dot. kolejnych wakatów: umowy na czas określony bądż nieokreślony, ilości godzin przypadających w ramach tego wakatu oraz nazwisko nauczyciela      i rezerwy(?!) Pan wójt zapomniał, że sporządzanie arkusza jest wyłączną kompetencją dyrektora szkoły i że taki arkusz został mu przedstawiony w maju 2013 roku. Dla pani dyrektor i nauczycieli był to kolejny, nie pierwszy         i zapewne nie ostatni dzień,  kiedy wzajemnie starali się przekonać, że trzeba jeszcze wytrzymać… Nasze telefony przez kolejne dni nie milkły.

Wiceprezes ZG ZNP Krzysztof Baszczyński od kilku miesięcy służy pomocą wszystkim nauczycielom ze  szkoły         w Dąbkach. W tej trudnej chwili,  z prawnikiem  z ZG –telefonicznie odpowiedzieli na wszystkie pytania i wątpliwości zmęczonych sytuacją nauczycieli i pani dyrektor, którzy przybyli do placówki  na posiedzenie Rady Pedagogicznej. Ucieszyłam się, gdy po tej „Tele konferencji” głos moich koleżanek nauczycielek  brzmiał weselej… euforii  nie było, ale wróciła  nadzieja.

Na jak długo jej wystarczy (?!) Po raz kolejny okazuje się, że nasze prawo nie przewidziało, że na stanowisku wójta pojawi się  taki jeden Franciszek K. … jeszcze wierzę, że wkrótce czas jego panowania w gminie dobiegnie końca.

Ostatni tydzień na stanowisku dyrektora placówki  dla pani Wiesławy G. nie jest łatwy. W dniu dzisiejszym otrzymała od wójta kolejne pismo (…)   oczekuje on  wyjaśnień dotyczących decyzji podejmowanych  przez nią  zgodnie z jej kompetencjami i literą prawa ! Zdaniem wójta właśnie te decyzje naraziły  budżet gminy na dodatkowe koszty. Chyba trzeba będzie pomóc panu wójtowi wskazać decyzje i osoby odpowiedzialne za taki stan!

 

Małgorzata Chyła

Radna Sejmiku Województwa Zachodniopomorskiego

Prezes Oddziału ZNP w Koszalinie

 

  Strona zaprojektowana przez Rafs | Związek Nauczycielstwa Polskiego - Okręg Zachodniopomorski | Wszystkie prawa zastrzeżone © 2011 r.

Premium Drupal Themes by Adaptivethemes